Dziecko,Mamy Tematy,Taty Tematy

10 pomysłów na prezent dla noworodka

31 Paź , 2014   Gallery

 

Zastanawiałam się kilka razy, jak podejść do tematu prezentów dla noworodka. Bo z jednej strony mamy Mamy, z drugiej mamy Gości.

Mamy, czyli te, które czekają na dziecko, przynajmniej miesiąc wcześniej mają już WSZYSTKO kupione i urządzone. Które nie pozostawiają nic przypadkowi i  najdrobniejszy element mają dopięty na ostatni guzik. Które na siebie pożałują grosza, ale na pewno nie na maleństwo, które noszą w brzuchu. Co więcej – i tak wiedzą, że niektóre rzeczy dostaną w prezencie od bliskich, ale przecież nie mogą liczyć na synchronizację myśli własnych z myślami odwiedzających, na to, że dostanie właśnie ten a nie inny kocyk. Najwyżej będą dwa:)

Są też i Goście, czyli ci, którzy chcą odwiedzić nas po rozwiązaniu i przywitać na świecie nasze nowe dziecko. Którzy chcą zrobić przyjemność dziecku, ale chyba najbardziej nowym rodzicom, by dać im w prezencie coś, co ich zaskoczy, czego jeszcze nie mają w skompletowanej dzieciowej wyprawce i co im się na pewno przyda. Stresują się, bo co jeśli im się nie spodoba, co jeśli mają już takich kocyków 5? Wybierają więc standardowo – misia, zestaw ciuszków (oby nie było to dziecko za duże na 56), kocyk…

I jak tu pogodzić nadgorliwą Mamę z zestresowanymi Gośćmi?

Możemy tą patową sytuację rozwiązać na 2 sposoby:

Pierwszy: olać sprawę – no i co z tego, że będę mieć (myśli Mama)/będą mieć (myślą Goście) 5 takich samych kocyków. To nieistotne, liczy się gest. Gdzieś to pomieszczę/pomieszczą w szafie.

Drugi: Lista:)

Mamy pewnie pomyślą, że to trochę nieprzyzwoite wysyłać Gościom listę, tego co chciałyby….tego co chciałoby ich nowe dziecko dostać w prezencie.

Goście jednak powinni się ucieszyć. Raz, że spada z nich obowiązek myślenia co będzie odpowiednie na prezent. Dwa: Nawet jeśli nie będą chcieli kupić identycznej pozycji z listy, to przynajmniej będą wiedzieli czego na pewno nie kupować. Jeśli nie ma kocyka, to znaczy, że na pewno nie chcą kocyka. Jeśli jest karuzela za 150 zł, to może ta za 99 też ich ucieszy.

Jeśli nie macie swoich typów prezentowych, poniżej są moje. Nie ukrywam, że kilka z nich już sobie zaklepałam u babć i dziadków:) Jeśli dowiadują się o tym właśnie teraz, to znaczy, że lista, jakkolwiek nie przekazana – działa:)

 

10 pomysłów na prezent dla noworodka

1. Szumiś

Frapuje mnie całe zagadnienie suszarek, szumienia w celu usypiania dziecka. Już wiele razy słyszałam od matek o opowieściach siedzenia z suszarką, do znudzenia suszenia w pokoju, by tylko uśpić dziecko, albo uspokoić w czasie kolki. Miś Szumiś robi to wszystko, a nawet więcej, nie trzeba go przegrzewać, sterczeć z nim w ręce, do tego jest mięciutki i wygląda strasznie fajnie. Tani nie jest, ale czego się nie robi dla takiego ślicznego maleństwa (mowa o dziecku, nie misiuJ). Można go kupić online. Dodatkowy plus: całkowicie Made in Poland: http://szumisie.pl/, cena 120zł

 

Nie zapominajmy jednak o całej masie innych przeuroczych miśków, przytulanek, maskotek, tulisiów, które dziecko chętnie poprzytula, pomaca i odda im swoje małe serduszko. Mnie ostatnio zafascynowały pluszaki angielskiej firmy Jellycat, czy Snoozebaby, czy też La Millou.  Sami zobaczcie namiastkę wspaniałości:)

 

 2. Leżaczek

Każdy rodzić go doceni w momencie nieznośnego bólu ramion spowodowanego stałym noszeniem dziecka na rękach. By ułatwić sobie życie i pozwolić na chwilę oddechu dla siebie, warto zainwestować w leżaczek. Kołysanie w wykonaniu leżaczka, oprócz uspokajania rodzica, uspokaja i relaksuje też dziecko.

Wybór jest przeróżny. Są firmy z długoletnim stażem w uspokajaniu dzieci – i tu: wykonanie, zastosowanie, design, zastosowane materiały i cena są na wyższym poziomie. Są też tańsze wersje, prostsze, często kolorowe i bez dodatkowych opcji ustawień leżaczka.

Są takie, które same bujają dziecko (bujaki, huśtawki), są też i takie, która kołyszą dziecko pod wpływem jego spontanicznych ruchów (leżaczki). Dla każdego coś odpowiedniego. Ceny od 100 zł do 1 500 zł.

 

3. Karuzela nad łóżeczko

Mam mieszane uczucia co do wieszania karuzeli nad łóżeczkiem w pierwszym miesiącu życia dziecka. Po pierwsze – jeszcze jej nie widzi. Po drugie – dodatkowe plamy i poruszające się przed nim cienie mogą rozpraszać maleństwo i utrudniać zaśnięcie. Po trzecie – co 2 godzinne wyciąganie w nocy dziecka z łóżeczka na karmienie może być wystarczającym argumentem, by nie montować nad nim utrudniającej ten proces karuzeli. Może być to jednak ciekawy dodatek w późniejszym okresie czasu. Stawiałabym wtedy na karuzele w delikatnych, nierozpraszających kolorach, z funkcją uruchomienia delikatnej pozytywki, mogącej uspokoić dziecko. Ciekawa jestem waszych doświadczeń z karuzelami. Może jednak są dobrym rozwiązaniem od pierwszy dni życia…?

I tu również wybór przeogromny: plastikowe, pluszowe, drewniane, z wmontowaną melodyjką, pozytywką, muzyką relaksacyjną, z lampką, itp..

Ceny: od 50 do 350 zł.

 

4. Śpiworek

Bawełniany, miękki śpiworek, który w pierwszych tygodniach, miesiącach, zastępuje pościel dziecku. Rozpinane na całej długości umożliwiają sprawne ułożenie w nim dziecka. Dzięki swojej budowie, pozwala dziecku ruszać rączkami i nóżkami bez ograniczeń, ale w przeciwieństwie do kołdry czy kocyka, nie utrudnia oddychania dziecku. Rośnie razem nim, zwykle przeznaczony od 0-9 miesiąca życia.

Design przeróżny. Warto wybierać te 100% bawełny, atestowanej.

Ceny od 60-250 zł.

 

Śpiworek

 

5. Mata edukacyjna

Dzieci je albo kochają, albo nienawidzą:) maty edukacyjne mają służyć do uspokajania… rodzica, który liczy na to, że przez czas kilku…nastu minut jego dziecko pochłonięte odkrywaniem części składowych maty, da mu w prezencie kilka cennych oddechów. A zalety dla dziecka? Maty edukacyjne mają za zadanie rozwijać umiejętności ruchowe i umiejętności poznawcze maleństwa, stymulować zmysły dotyku, słuchu i wzroku. Zwykle przeznaczone dla dzieci od 3 miesiąca życia.

mata edukacyjna

Ale są i maty prostsze, bez dodatkowych karuzeli, zabawek zwisających z góry. Tak, jak ta poniżej, firmy Snoozebaby, jedynie z wszytymi metkami, które mają za zadanie uspokoić i wyciszyć dziecko… podobnie jak smoczek – zapewnia producent. Na razie mój faworyt.

Ceny mat od 70 do 500 zł.

Mata edukacyjna snoozebaby6. Otulacz

Obowiązkowa pozycja dla każdego dziecka, a raczej rodzica.

Jakikolwiek nie będzie, będzie nam przydatny. Może to być muślinowy ręczniczek, ale też specjalnie zaprojektowany otulacz, który zawinie nasze maleństwo szczelnie i ciepło.

Ich zadaniem jest opatulenie dziecka, ograniczając jego nadmierną w nocy ruchliwość. Dziecko przez pierwsze dni swojego życia może tęsknić za ściskiem, jakie pamięta z brzucha mamy, jego nieskoordynowane jeszcze ruchy mogą prowadzić do obijania się rączkami, zadrapywania paznokietkami, jednym słowem do stałego rozbudzania. Stąd też pomysł otulaczy. Na rynku mamy przeogromny wybór, od większych muślinowych, bawełnianych chusteczek do otulania (rewelacyjne z delikatnego muślinu znalazłam już w TkMaxx, poprzez bawełniane kocyki z przedziałkami na rączki i nóżki (jak poniższy Miracle Blanket), po cieplejsze otulacze, które posłużą nam na pewno dłużej, nawet jako kocyki, aż po specjalnie zaprojektowane kokony, które pozwalają na trzymanie dziecka szczelnie w jednej pozycji dzięki elastycznej budowie.

Mamy na forach zachwalają zbawienny wpływ powijania dziecka, zwłaszcza w okresie kolek. Podobno skutecznie wydłużają sen dziecka. Macie na tym polu doświadczenia?

Ceny od 15 zł (chustki, pieluszki muślinowe) po 250 zł (elastyczne kokony)

otulacz snoozebaby otulacz red castle 2 otulacz muślinowy7. Lampka do pokoju

Subtelne, delikatne lampeczki, o ciepłym świetle. W przeciwieństwie do ostrego światła halogenów, żarówek 70W, jakie możemy mieć w żyrandolach/lampach – nie wprowadzą naszego dziecka w przerażenie przy każdym kolejnym zapalaniu światła w pokoju.

Są też często wyposażone w funkcję pozytywki, delikatnej uspokajającej muzyczki, czy delikatnych refleksów lub emitowania przeróżnych świetlnych obrazków na ścianach.

Ceny od 20 do 150 zł.

lampka 4

8. Ramka z odciskiem

Coś więcej niż zwykła ramka na zdjęcia. Pomysł absolutnie genialny, must have każdego rodzica, jako dodatek do pierwszego zdjęcia dziecka, do kępki włosków, do tasiemki z imieniem ze szpitala i później pierwszego ząbka, itp. – Odcisk kończyny:)

Łatwy do wykonania odcisk stópki czy rączki, czy obu naraz będzie naprawdę niezapomnianą pamiątką na całe życie. Proces odciskania całkowicie bezpieczny dla dziecka:)

Przeróżne formaty ramek – od 35 zł do 90 zł.

baby art

9. Komplet pieluszek tetrowych

Pieluszki tetrowe, muślinowe, flanelowe to element każdej szafy malucha, który jest w użyciu non stop. Będzie to zawsze trafiony prezent. Jednak, by nie były to po prostu pieluchy w kolorowej torebeczce prezentowej, można postarać się wybrać bardziej elegancką opcję prezentową. A mianowicie pięknie zapakowane pieluszki, np. z obszytym rantem, z inicjałami małego dziecka. Takie właśnie znalazłam np. w sklepie Piękne Macierzyństwo.

pieluszka_z_haftem

 

 10. Kocyk

Kocyków nigdy za wiele. Tym bardziej, że na rynku jest ich cała masa i jeden jest piękniejszy od drugiego. I bawełniane i dzianinowe, i wełniane i akrylowe, minky, polarowe, dwustronne, szare, różowe, w kropeczki, w krateczkę, na zimę, na wiosnę, na lato. Dlaczego nie mieć ich wszystkich.

Także przykład ze wstępu o 5 kocykach – taki trochę na oswojenie gości z myślą – jeśli kocyk jest dobrej jakości, wykonany z wysokiej jakości materiału, w pięknych kolorach, raczej z górnej półki cenowej, generalnie jeśli jest szałowy i sami chcielibyście taki mieć, tyle, że regularnym rozmiarze – żadna mama… ŻADNE DZIECKO nim nie pogardzi:)

 

Udanych zakupów (dla Gości) i szczerych uśmiechów na widok przyszłych prezentów (dla Mam):)

 

PS. Mała prywatna wiadomość do dziadków naszej nienazwanej jeszcze córki – Szumiś i ramka na zdjęcia to nasze ulubione typy:)  

 

 

Interesujące? POLUB nas na Facebooku i obserwuj na twitterze. 

 

 

Marta

Autor Marta

Marta Zielonka – od lat związana z Internetem , specjalizuje się w branży performance marketingu. Od kilku miesięcy bez reszty zaangażowana w projekt pt. „Dziecko”. Od grudnia szczęśliwa mama, zakochana bez reszty w przeuroczej Olusi. Najbardziej na świecie uwielbia swoją rodzinę, podróże, dobre filmy, amerykańskie sitcomy, proste kosmetyki i dobre jedzenie, dużo jedzenia!

, , , ,