Piwo,Taty Tematy

Piwo dyniowe. Idealne na Halloween

30 Paź , 2014  

 

Dynia w piwie?

Kiedy pić się chce, natomiast produktów do produkcji piwa brak, człowiek zaczyna kombinować. Tak też zrobili koloniści z początków historii Stanów Zjednoczonych i zaczęli używać, między innymi, DYNI do produkcji napoju, który jednak ciężko było nazwać piwem (wyszli pewnie z złożenia, że siki nie siki liczą się procenciki). Wraz z eksplozją piwowarstwa domowego i rzemieślniczego w stanach przypomniano sobie jednak o piwie dyniowym, szczególnie, że podczas Halloween i wszechobecnych dyń piwo to miało również marketingowy potencjał. Na pewno wpływ na styl miało także amerykańskie Święto Dziękczynienia i przygotowywane w tym czasie ciasto dyniowe z różnymi dodatkami (cynamon, imbir, goździki, gałka muszkatołowa).

Koniec końców powstał obecnie bardzo popularny w stanach Pumpkin Ale. Dodatek dyni wpływa na barwę oraz na treściwość, natomiast smak tworzą głównie dodane w procesie warzenia przyprawy/dodatki (niektórzy twierdzą, że dyni mogłoby w ogóle w składzie nie być, a przyprawy załatwiłyby sprawę).

dynia/flickr.com

dynia/flickr.com

Piwo dyniowe w Polsce

Do tej pory na polskiej scenie nowofalowej swoje piwa dyniowe wypuszczała Pinta (Dyniamit) oraz AleBrowar (Naked Mummy). W tym roku po raz pierwszy będzie tych piw więcej: Browar Olimp Charon, Browar Kingpin Muerto i Browar Bazyliszek Gruba Kaśka. Dynia może być dodana w formie podpieczonych kawałków, papki (czy jak kto woli puree), aromatu itp.

Pumpkin Ale charakteryzuje się niską goryczką, mocną słodową bazą oraz użyciem przypraw. No i oczywista oczywistość –  dodatkiem dyni pod różną postacią.

Do swoich piw poszczególne browary dodały między innymi:

  • Pinta: goździki, cynamon, imbir;
  • AleBrowar cynamon, wanilia, gałka muszkatołowa, imbir, ziele angielskie;
  • Browar Olimp zamiast dyni, wykorzystał jedynie jej łuskane pestki, prażone żyto i cykorie oraz zrezygnował z przypraw (fermentacja przy użyciu belgijskich drożdży);
  • Browar Kingpin dodał rokitnika oraz belgijski kandyzowany cukier i zrezygnował z przypraw;
  • Bazyliszek użył dynie Provence de Muscat (60%) i Hokkaido (40%), oraz goździki, cynamon, gałka muszkatołowa, imbir, kolendra i kardamon.

Jak więc widać ciężko mówić o konkretnych ramach stylu i możliwości jest dużo. Ciekawe, które będzie najlepsze?

 

Dyniamit Browar Pinta

Dyniamit Browar Pinta

 

Dyniamit z Browaru Pinta

Jedno z pierwszych Pumpkin Ale, które pojawiło się na rynku to Dyniamit, to samo, które wpadło wczoraj w moje ręce.

Piwo ma barwę ciemnopomarańczową, czy może lepiej w tym przypadku napisać, że dyniową. Piana ładnie się tworzy, ale szybko opada, zostawiając niewielką warstwę. Zapach to przede wszystkim przyprawy cynamon, goździki, imbir. Do tego dochodzą aromaty słodowe i ciasteczkowe. Ogólnie aromat jest słodki. W smaku ponownie słodowość i przyprawy jak w aromacie. Na zakończenie lekka przyprawowa goryczka i alkohol, który lekko piecze w przełyku. Bardzo przyjemne i pijalne piwo.

Jednym słowem, idealne piwo na Halloween i zimne listopadowe wieczory.

 

Interesujące? POLUB nas na Facebooku i obserwuj na twitterze. 

 

 

Adam Bogucki

Autor Adam

Adam - warszawiak, mąż i właściciel psa rasy grecki kundel. Fascynację dobrym piwem zaczął na dobre pod koniec 2011 roku. Od tej pory stara się śledzić nowości i rozwój polskiej piwnej nowofalowej sceny, ale nie stroni też od piw z innych stron świata. Lubi pokręcić się po mieście i pojechać gdzieś dalej od czasu do czasu, najlepiej zahaczając o jakiś browar lub festiwal piwa. Od kilku lat zapalony narciarz.

, , , ,