Dziecko,Mamy Tematy,Zdrowie

Kąpiel niemowlaka – w czym kąpać malucha?

4 Paź , 2015  

 

Jak w wielu kwestiach noworodkowo-niemowlęcych jestem mądrzejsza o kilka miesięcy życia z dzieckiem. Jestem też mądrzejsza o kilka kosmetyków, płynów, balsamów, olejów, jedynym słowem – o kilka(dziesiąt) wydanych złotych.

Przed urodzeniem dziecka zebrałam dość sporą wyprawkę kąpielową, jak się okazało – zupełnie niepotrzebnie. Kupowałam polecane  kosmetyki, kupiłam wszystko – od emolientów, przez balsamy, po kremy, nie wiedziałam wtedy co może mi się przydać, wolałam być przygotowana. Ważne były dla mnie składy, więc unikałam parabenów, PEGów, SLSów. A te kosmetyki kosztują odpowiednio więcej.

Rzeczywistość zweryfikowała moje wybory. Większości kosmetyków nie użyłam ani razu, do dzisiaj zalegają w szafie. Część z nich zużyłam na swojej skórze. Życie z dzieckiem dość szybko nauczyło mnie minimalizmu w pielęgnacji, za co pewnie będzie mi kiedyś wdzięczna skóra mojej córki i co na pewno odczuje mój portfel. Warto przemyśleć przyszłe zakupy kąpielowe, by nie kupować chemicznych mieszanek, które będziemy nakładać na wrażliwą skórę dziecka, ale też po to, by nie przepłacać.

Poniżej moja opcja na kąpiel z dzieckiem – opcja minimum.

  1. Jak często kąpać dziecko? W chłodne dni noworodkom  kąpiel możemy spokojnie robić co 3 dni, w dni letnie, ciepłe – częściej, codziennie lub kilka razy dziennie (spłukać, orzeźwić) . Dziecko się poci, szybciej odparza. Wtedy też chłodniejsza kąpiel na pewno przyjemnie orzeźwi naszego malucha. Z niemowlakami sprawa wygląda inaczej – potrafią się bardziej umorusać:)
  2. Co dodawać do kąpieli? Nic, wystarczy czysta woda. Nie ma potrzeby dodawania płynów do kąpieli, szamponów do codziennej kąpieli. Noworodka, jak i niemowlaka możemy kąpać w czystej wodzie, bez dodatku chemicznych dodatków. Do kąpieli możemy dodać kilka kropli oleju lnianego. Bardzo dobrze natłuszcza i nawilża skórę niemowlęcia. Nie musimy dodawać go do każdej kąpieli, wszystko zależy od potrzeb skóry Twojego dziecka. W pierwszych tygodniach skórka Twojego noworodka będzie się łuszczyć, wtedy można dodawać oleju do każdej kąpieli. Starszym niemowlakom możemy czasem dodać kilka kropli płynu do kąpieli dla większej zabawy w wannie – na pewno docenią ogromną ilość piany. Z płynów polecam linię Babydream.
  3. Czym czyścić skórę dziecka? Noworodka nie musimy za każdym razem myć mydłem, płynem do mycia. Obmywamy go tylko delikatnie wodą. Jeśli jednak w fałdkach zbierze się brud, kurz, resztki mleka, te miejsca możemy przemyć mydełkiem – zwykłe szare mydło (Biały Jeleń, bez SLS) lub mydło marsylskie będą ok. Nie myjemy nim całego ciałka, tylko miejsca wymagające wyczyszczenia. Czasem mydło zastępuję bio żelem/szamponem dla dzieci Akuna (naturalny skład, wyłącznie na naturalnych składnikach. Niestety produkt nie jest dostępny w sprzedaży komercyjnej, tylko przez sieć dystrybutorów).
  4. Jak myć włosy dziecka? Włosy i główkę noworodka przemywamy wodą, raz na jakiś czas możemy użyć mydła szarego. Jeśli dodajemy olej lniany do kąpieli, to automatycznie natłuszczamy też włoski. Jeśli nie, po kąpieli możemy delikatnie natłuścić też włoski olejem arganowym, kokosowym czy lnianym – zwłaszcza, gdy nasz noworodek ma problem z ciemieniuchą. Starszym niemowlakom możemy przemywać raz na kilka dni włoski szarym mydłem lub delikatnym szamponem, np. Hipp czy Babydream.
  5. Na ciemieniuchę – natłuszczamy skórę głowy olejem kokosowym lub lnianym, nawet 3-4 razy dziennie.
  6. W przypadku odparzeń, reakcji alergicznych – kąp dziecko w krochmalu (kąpiele lecznicze) lub do kąpieli dodaj kilka kryształków nadmanganianu potasu (do uzyskania jasnoróżowego koloru wody).

 

 

Dlaczego zrezygnowałam z emolientów?

Wszędzie nasłuchałam się o konieczności kąpania dziecka w emolientach, na wszystkich zajęciach, warsztatach o dzieciach słyszałam, że to jedyny słuszny środek, w jakim powinnam kąpać maleństwo.  Przeraziły mnie składy popularnych i często polecanych emolientów, każdy zawierał litry sztucznych konserwantów. Dlatego wybrałam emolient Floslek, z ładnym, prostym składem. Podczas pierwszych kąpieli faktycznie go używałam. Szybko jednak przeszłam na jeszcze prostsze rozwiązanie –  olej lniany i mydełko szare na zabrudzone miejsca. Emolienty, to płyny, które polecane są do kąpieli dla dzieci z AZS, alergiami skórnymi. Nie widzę potrzeby używania ich co kąpiel. Mają łagodzić podrażnienia skóry,  koić reakcje alergiczne. Jednak jeśli Twoje dziecko nie jest alergikiem i nie ma skórnych problemów, możesz rozważyć kąpiele dziecka w zwykłej czystej wodzie. Olej lniany jest świetną alternatywą w natłuszczaniu, prostą, bez ulepszaczy, bez związków chemicznych.

Balsamowanie ciałka – jeśli skóra Twojego dziecka nie jest bardzo wysuszona, nie musisz jej balsamować po kąpieli. Jeśli się łuszczy , jest wyraźnie sucha(zwłaszcza w pierwszych tygodniach życia) – użyj oleju lnianego lub Linomagu zielonego (na oleju lnianym), by delikatnie natłuścić skórę. Bez potrzeby nie aplikuj chemicznych mieszanek na skórę noworodka. Skóra dziecka jest bardzo dobrze odżywiona, szybko się regeneruje, nie trzeba jej pomagać. Jeśli jednak jesteś zwolenniczką/zwolennikiem balsamów nawilżających, wybieraj te bez sztucznych konserwantów, na bazie olejów, bez parabenów, PEGów, z substancjami zapachowymi w dolnej części składu.

Kremy do twarzy do codziennej pielęgnacji – wyłącznie na bardzo wysuszoną skórę, problemy skórne. Np. Latopic, na oleju rzepakowym, bez chemicznych dodatków. Jeśli problem ustąpi – możemy spokojnie odstawić krem, nie smarować niczym po kąpieli.

 

Jeśli nasze dziecko jest już na tyle duże, by samo mogło pluskać się w wannie – obowiązkowo do wody dodajemy jeszcze kilka gumowych zabawek:)

 

Interesujące? POLUB nas na Facebooku i obserwuj na twitterze

 

 

Marta

Autor Marta

Marta Zielonka – od lat związana z Internetem , specjalizuje się w branży performance marketingu. Od kilku miesięcy bez reszty zaangażowana w projekt pt. „Dziecko”. Od grudnia szczęśliwa mama, zakochana bez reszty w przeuroczej Olusi. Najbardziej na świecie uwielbia swoją rodzinę, podróże, dobre filmy, amerykańskie sitcomy, proste kosmetyki i dobre jedzenie, dużo jedzenia!

, , ,