Filmy,Lifestyle,Mamy Tematy,Taty Tematy

Kierunek –> OSCARY 2015: Najlepsi według NYFCC i NBR

4 Gru , 2014  

 

Mamy grudzień, od rozdania nagród Akademii (Oscary 2015) dzielą nas trzy miesiące, ale już teraz możemy zastanawiać się, jaki będzie zestaw nominowanych. Przedwczoraj swoje nagrody ogłosiło koło nowojorskich krytyków filmowych (NYFCC), a wczoraj ogólnokrajowa rada krytyków (NBR).

 

„Ida” nagrodzona!

Co nas, Polaków, zapewne najbardziej interesuje i cieszy, to fakt, że krytycy z Nowego Jorku docenili „Idę” Pawła Pawlikowskiego, uznając ją za najlepszy film nieanglojęzyczny. Uniwersalna historia o polskiej zakonnicy, która dowiaduje się, że tak naprawdę jest Żydówką, a jej rodzina została zamordowana w czasie wojny, zdobyła serca nie tylko krytyków. Film chwalony był przez Alexandra Payne’a, reżysera „Bezdroży” i „Spadkobierców”, spotkał się również z uznaniem amerykańskiej widowni, do której zazwyczaj trudno się przebić z filmem zagranicznym, zwłaszcza z tak „egzotycznego” kraju, jak Polska.

„Ida” – Paweł Pawlikowski/materiały prasowe

 

Nowojorscy krytycy zawsze byli bardziej przychylni Polakom niż Akademia, o czym świadczą sukcesy filmów „Europa, Europa” Agnieszki Holland i „Trzy kolory: Czerwony” Krzysztofa Kieślowskiego. Ich gust jest też zdecydowanie odmienny od zapatrywań członków Akademii. W ciągu ostatnich dwudziestu lat filmy, które spodobały się i nowojorczykom, i branży filmowej, można policzyć na palcach jednej ręki i jeszcze sporo tych palców zostanie. Sukces „Idy” cieszy, powinniśmy trzymać kciuki za naszego rodaka, ale nie powinniśmy zbytnio napalać się na sukces. Dzięki temu gorycz porażki, bardzo prawdopodobnej, będzie mniejsza.

 

Nagrodzeni wg New York Film Critics Circle

  • Najlepszy film – „Boyhood”
  • Najlepszy reżyser – Richard Linklater, „Boyhood”
  • Najlepszy aktor – Timothy Spall, „Pan Turner”
  • Najlepsza aktorka – Marion Cotillard, „Imigrantka”, „Dwa dni, jedna noc”
  • Najlepszy aktor drugoplanowy – J. K. Simmons, „Whiplash”
  • Najlepsza aktorka drugoplanowa – Patricia Arquette, „Boyhood”
  • Najlepszy scenariusz – Wes Anderson, „Grand Budapest Hotel”
  • Najlepsze zdjęcia – Darius Khondji, „Imigrantka”
  • Najlepszy pierwszy film – Jennifer Kent, „Babadook”
  • Najlepszy film nieanglojęzyczny – „Ida” (Polska)

 

Nagrody dla „Boyhood” są jak najbardziej zasłużone. Już sam proces tworzenia czyni ten film interesującym – pierwsze zdjęcia nakręcono w 2002 roku, kiedy główny bohater miał 6 lat. Przez następne lata co roku ekipa zbierała się i kręciła kilka scen ilustrujących dorastanie i rozwój głównego bohatera aż do momentu, kiedy wyjeżdża do college’u. Wszystko jest tu prawdziwe i zwyczajne. Linklater nakręcił film ocierający się o arcydzieło i trudno wyobrazić sobie listę nominowanych do Oscara bez „Boyhood”.

"Boyhood" /materiały prasowe

„Boyhood” /materiały prasowe

 

Timothy Spall za swoją rolę wybitnego malarza Josepha M. W. Turnera w filmie „Pan Turner” zdobył już nagrodę w Cannes. Mało prawdopodobne jednak, by udało mu się przebić do Oscarowego wyścigu. Konkurencja jest duża i składa się z wielu aktorów o wiele bliższych sercu przeciętnego Akademika niż krzepki Brytyjczyk. Podobnie, podejrzewam, będzie z Marion Cotillard.

O wiele bardziej prawdopodobne są przyszłe Oscarowe sukcesy aktorów nagrodzonych za role drugoplanowe. Patricia Arquette i J. K. Simmons stworzyli znakomite kreacje. Wygląda na to, że nagrody NYFCC są tylko początkiem pasma sukcesów, którego zwieńczeniem będzie ceremonia 22 lutego.

Warto wspomnieć o nagrodzie za najlepszy pierwszy film – dostała ją Jennifer Kent za „Babadook”, horror, o którym William Friedkin powiedział, że to najstraszniejszy film, jaki w życiu widział. Kto jak kto, ale reżyser „Egzorcysty” chyba wie, co mówi.

Nagrodę za scenariusz dostał Wes Anderson za „Grand Budapest Hotel”. Nagroda w pełni zasłużona, chociaż podejrzewam, że w tej kategorii gusta nowojorczyków i Akademików mogą się różnić.

 

Nagrodzeni wg National Board of Review

Gusta krytyków z Nowego Jorku różnią się również z gustami krytyków z całego kraju, zrzeszonych w National Board of Review. Swoje nagrody ogłosili dzień po nowojorczykach.

  • Najlepszy film: „A Most Violent Year”
  • Najlepszy reżyser: Clint Eastwood, „Amerykański snajper”
  • Najlepszy aktor: Oscar Isaac, „A Most Violent Year”/Michael Keaton, „Birdman”
  • Najlepsza aktorka: Julianne Moore, „Still Alice”.
  • Najlepszy aktor drugoplanowy: Edward Norton, „Birdman”
  • Najlepsza aktorka drugoplanowa: Jessica Chastain, „A Most Violent Year”
  • Najlepszy scenariusz oryginalny: Phil Lord, Christopher Miller, „LEGO: Przygoda”
  • Najlepszy scenariusz adaptowany: Paul Thomas Anderson, „Wada ukryta”
  • Najlepsze filmy tego roku: „Amerykański snajper”, „Birdman”, „Boyhood”, „Furia”, „Zaginiona dziewczyna”, „Gra tajemnic”, „Wada ukryta”, „LEGO: Przygoda”, „Wolny strzelec”, „Niezłomny”. Wygrany: „A Most Violent Year”.
A most Violent Year/materiay prasowe

A Most Violent Year/materiały prasowe

 

Nagrody przyznawane przez krytyków z NBR są bez wątpienia bardziej miarodajnym prognostykiem przedoscarowym niż ich nowojorskich kolegów. Można z całą pewnością stwierdzić, że większość nagrodzonych to również przyszłoroczni nominowani do Oscara 2015. Pewne wątpliwości mam tylko do Oscara Isaaca. To aktor młody i utalentowany, ale ma silną konkurencję w postaci Michaela Keatona, Steve’a Carrela, Benedicta Cumberbatcha, Bradleya Coopera, Ralpha Fiennesa, Jake’a Gyllenhaala czy Eddiego Redmayne’a.

Tutaj mamy jednak nazwiska tylko niektórych przyszłych nominowanych. Nowe poznamy w następnych dniach, wraz z ogłaszaniem nominacji do kolejnych nagród.

 

Marcin Gryglik

Autor Marcin

Marcin Gryglik - ur. 1985. Początkujący pisarz (początkujący od bardzo dawna), miłośnik filmu.

, , ,