Filmy,Lifestyle

Kto dostanie Złote Globy 2015? ROZDANIE JUŻ DZISIAJ (zwiastuny)

11 Sty , 2015  

 

To jeden z najważniejszych prognostyków przed Oscarami. Kto w tym roku stanie się szczęśliwym posiadaczem nagrody fundowanej przez Hollywoodzkie Stowarzyszenie Korespondentów Prasy Zagranicznej?

And The ZŁOTE GLOBY 2015 go to 😉

 

NAJLEPSZY FILM – DRAMAT

„Boyhood” – Richard Linklater niemal całą swoją karierę zbudował na portretowaniu zwyczajnego amerykańskiego życia („Uczniowska balanga”, „Przed wschodem słońca” i kontynuacje). „Boyhood” to jego szczytowe osiągnięcie i trudno się dziwić, że film Linklatera zgarnia kolejne nagrody w przedoscarowym sezonie.

NAJLEPSZY AKTOR W PIERWSZOPLANOWEJ ROLI DRAMATYCZNEJ

Eddie Redmayne, „Teoria wszystkiego” – początkowo wydawało się, że głównym faworytem w tej kategorii będzie Steve Carell, jednak większą sympatię i uznanie wzbudza młody brytyjski aktor w roli wybitnego fizyka Stephena Hawkinga. W dodatku Redmayne gra geniusza walczącego z wyniszczającą chorobą, a to jest coś, co publiczność, również „złoto globowa”, bardzo lubi.

NAJLEPSZA AKTORKA W PIERWSZOPLANOWEJ ROLI DRAMATYCZNEJ

Julianne Moore, „Still Alice” – tak jak w „Teorii wszystkiego”, mamy tutaj jednostkę wybitną w starciu z chorobą (trochę przesadzam, bo nie każdy wykładowca uniwersytecki jest wybitny, a choroba Alzheimera nie jest mimo wszystko tak wyniszczająca, jak stwardnienie zanikowe boczne). Dochodzi tutaj jeszcze trzeci czynnik – zasługi. Julianne Moore jest niezwykle utalentowaną aktorką, wielokrotnie nominowaną do najważniejszych nagród, które jednak zazwyczaj ją omijały. Były aktorki zyskujące większe uznanie wśród jurorów różnych gremiów. W tym roku Moore jest silna nie tylko swym talentem, ale również słabością konkurencji.

NAJLEPSZY FILM – KOMEDIA LUB MUSICAL

„Birdman” – najwcześniejszy faworyt tegorocznego sezonu. Jedynym poważnym rywalem w tej kategorii jest „Grand Budapest Hotel”. To zabawny film, ale to „Birdman” ma jeden niekwestionowany atut, którym jest…

NAJLEPSZY AKTOR W ROLI PIERWSZOPLANOWEJ W KOMEDII LUB MUSICALU

Michael Keaton, „Birdman” – to nie tylko świetna rola. Nie tylko Keaton nie ma silnej (czyt. „mocno promowanej”) konkurencji. Ale proszę spojrzeć jaka to piękna historia! Główny bohater „Birdmana” to aktor, który kiedyś zdobył popularność grając komiksowego superbohatera, a teraz próbuje powrócić z niebytu grając w teatrze. Odtwórca głównej roli, czyli Keaton, zdobył popularność grając komiksowego bohatera, potem jego kariera załamała się, a teraz próbuje ją odbudować grając wprawdzie w filmie, ale o wiele ambitniejszym niż hollywoodzkie blockbustery. Po prostu – sztuka naśladuje życie.

(nawiasem mówiąc, naprawdę był taki superbohater Birdman, ale dzisiaj chyba już nikt, poza dawnymi namiętnym widzami Cartoon Network, o nim nie pamięta)

NAJLEPSZA AKTORKA W PIERWSZOPLANOWEJ ROLI W KOMEDII LUB MUSICALU

Amy Adams, „Wielkie oczy” – przyznająca Oscary Akademia prawdopodobnie nie lubi rudych. Dlatego Oscarów nie dostały Barbara Stanwyck i Deborah Kerr, do tej pory nie nagrodzono też Julianne Moore (chociaż w tym roku może się to zmienić) ani Adams właśnie. Aktorka ta jest jednak lubiana przez rezydujących w Hollywood dziennikarzy zagranicznych, poza tym jej rola ma duże szanse na nominację do Oscara, co również znacznie zwiększa jej szanse w starciu z innymi konkurentami.

ROLE DRUGOPLANOWE

Patricia Arquette, „Boyhood”, JK Simmons, „Whiplash” – nie ma sensu się tutaj rozpisywać. Oboje są zdecydowanymi faworytami do wszystkich nagród i oboje stworzyli wybitne kreacje. Moment ogłoszenia nagród za role drugoplanowe będzie najnudniejszym momentem na rozdaniu zarówno Złotych Globów, jak i Oscarów.

NAJLEPSZY REŻYSER

David Fincher, „Zaginiona dziewczyna” – dokonując powyższych prognoz, kierowałem się analizami. Teraz kieruję się tylko sympatią do reżysera. Fincher nakręcił wiele dobrych filmów, swoją markę zbudował przede kręcąc sprawne, niepokojące, a zdaniem niektórych chore thrillery. I chociaż ma na koncie wiele nagród, to nigdy nie doczekał się uznania jako twórca thrillerów. To dobry moment, żeby to nadrobić, „Zaginiona dziewczyna” jest filmem intrygującym, wciągającym, z zaskakującymi zwrotami akcji, nie dającym się przewidzieć zakończeniem, brutalnym i chorym, ale mimo to sprawiającym niemałą satysfakcję z oglądania.

NAJLEPSZY SCENARIUSZ

Gillian Flynn, „Zaginiona dziewczyna” – część powodów wspólna z tymi, dla których powinno się nagrodzić Davida Finchera.

NAJLEPSZY FILM ZAGRANICZNY

„Ida” – film Pawła Pawlikowskiego wzbudza tak wielki zachwyt zagranicą, że można odnieść wrażenie, iż każdy, kto zagłosuje przeciwko niemu, skazuje siebie na rozszarpanie na kawałki. Wątpliwe więc, by wśród korespondentów zagranicznych w Hollywood, w gronie, które zaliczyło przynajmniej dwie afery korupcyjne, znaleźli się jacyś straceńcy.

NAJLEPSZY FILM ANIMOWANY

„Lego: Przygoda” – trudno mi powiedzieć o tym filmie coś więcej niż to, że dostaje wszystkie nagrody, jakie może dostać animowany film amerykański. Złoty Glob tutaj wydaje się oczywistością.

NAJLEPSZA MUZYKA

Alexandre Desplat, „Gra tajemnic” – jak w przypadku „Najlepszej piosenki”, typuję zupełnie na czuja.

NAJLEPSZA PIOSENKA

„Wielkie oczy”

Boyhood_plakat

 

POLUB nas na Facebooku i obserwuj na twitterze. 

 

Marcin Gryglik

Autor Marcin

Marcin Gryglik - ur. 1985. Początkujący pisarz (początkujący od bardzo dawna), miłośnik filmu.

, , ,