Dziecko,Ekspert radzi,Mamy Tematy,Ratownik Medyczny,Taty Tematy,Zdrowie

Stłuczenie, złamanie – pierwsza pomoc dla Twojego dziecka

19 Sty , 2015  

 

Każdy z nas będąc dzieckiem czekał na zimę i na wszelkiego rodzaju szaleństwa na śniegu, lodzie, górkach, pagórkach , zamarzniętych jeziorach etc…

Tak się składa, że mimo upływu lat i różnic pokoleniowych, dzieci nadal kochają takie zabawy.

Jako dorośli mamy trochę więcej rozwagi (przynajmniej tak twierdzą podręczniki) i staramy się przewidzieć potencjalne zagrożenia.

Wiemy, że nie powinniśmy wchodzić na lód, zwłaszcza gdy ten zaczyna się topić, albo pojawił się wczoraj. Wiemy, że zjazd na „bele czym” z górki tuż przy ruchliwej jezdni może skończyć się tragicznie.

Te i inne życiowe porady przekazujemy naszym pociechom… tak… właśnie… a co one robią z tą wiedzą? To samo co i my robiliśmy J czyli nic J

Już na samym początku apeluję: SPORTY ZIMOWE WYŁĄCZNIE W KASKU!!

Dziś kilka słów o najczęstszych urazach spowodowanych podczas zabaw na śniegu – zapraszam 🙂

 

Stłuczenie

Któż z nas nie „kłapnął na tyłek” na twardym lodzie, albo nie pośliznął się na górce i wylądował na czterech literach? Nic wielce groźnego nie powinno się stać, gdy upadek jest z tak zwanej „wysokości naszego ciała” i kończy się kontrolowanym – lecz twardym posadzeniem tylnej części ciała na podłożu. Tak, jest to bolesne. Tak, może spowodować siniaka na pośladku i nawet na podudziu. Tak, objawy mogą utrzymywać się nawet kilka – kilkanaście dni – wszystko zależy od impetu upadku.

Kiedy zgłosić się do lekarza?

Kiedy dziecko ewidentnie unika siadania, kiedy nie daje dotknąć stłuczonej okolicy nawet kilka godzin po urazie. Kiedy obserwujesz, że krwiak (siniak) znacznie się powiększa, a dziecko staje się dziwnie apatyczne. Warto zwrócić uwagę czy podczas niekontrolowanego lądowania nie doszło do urazu głowy. Wtedy wizyta u pediatry będzie wymagana wcześniej.

Kiedy wezwać karetkę?

Pamiętajmy, że karetki pogotowia służą do RATOWANIA ŻYCIA – nie są to taksówki. Karetkę wzywamy, gdy dziecko po urazie straci przytomność, gdy pojawią się drgawki lub dojdzie do poważnego złamania. Jeżeli dziecko porusza się normalnie, lecz płacze (dziwne byłoby gdyby po stłuczeniu „tyłka” nie płakało) wróć z nim do domu, poobserwuj. Gdy zauważysz niepokojące objawy, ubierz i zawieź do swojego pediatry. Szpital jest ostatecznością. Spędzisz tam zbędnych kilka godzin, zdenerwujesz pociechę i siebie, a siedzenie na twardym krzesełku w poczekalni ze stłuczonym pośladkiem nie będzie należało do najmilszych wspomnień Twojej pociechy. Do szpitala jedź, gdy zleci ci to Twój pediatra.

 

https://www.flickr.com/photos/41654719@N06/6721819055

sporty zimowe – fot. flickr.com/photos/41654719@N06/6721819055

 

Złamanie

To już trochę bardziej niefortunna sprawa. Podczas sportów zimowych i zabaw na podwórku najczęściej urazów doznają:

  • SANKI: barki, nadgarstki, żebra, głowa
  • NARTY: kolana, nadgarstki, obojczyki, głowa
  • SNOWBOARD: nadgarstki, obojczyki, żebra, głowa
  • ŁYŻWY: kostki, nadgarstki, kolana, głowa

Złamanie daje się dość łatwo rozpoznać.

Dziecko nie porusza kończyną, która doznała urazu, eliminuje wszelkie ruchy ręką lub noga. Może wystąpić deformacja (nienaturalne ułożenie) kończyny. W skrajnych przypadkach dochodzi do przerwania ciągłości skóry przez kość. Mówimy wtedy o złamaniu otwartym.

Postępowanie przy każdym złamaniu jest TAKIE SAMO:

  • Uspokój dziecko
  • Posadź dziecko na ziemi
  • Postaraj się nie przemieszczać złamanej kończyny
  • Nie podawaj niczego do jedzenia ani picia
  • Ustabilizuj kończynę tak aby się nie przemieszczała (chusta trójkątna, ubranie dziecka, bandaż z apteczki)
  • Jeżeli złamanie dotyczy kończyny górnej – zawieź do szpitala
  • Jeżeli dotyczy kończyny dolnej i uniemożliwia poruszanie się – wezwij pogotowie
  • Jeżeli jest otwarte – wezwij pogotowie
  • Jeżeli podejrzewasz uraz kręgosłupa lub miednicy – wezwij pogotowie.

 

I najtrudniejsze: NIE PANIKUJ! To w niczym nie pomoże.

Złamanie leczy się na ogół unieruchomieniem w opatrunku gipsowym. W szpitalach można za dopłatą założyć dziecku tak zwany gips lekki. Różni się od klasycznego tym, że jest lżejszy, kolorowy i można go moczyć. Warto o nim pomyśleć, jeżeli nasz szkrab jest hiperaktywny.

W pewnych przypadkach złamań, konieczne jest nastawienie złamanych kości. Wykonuje się to w krótkim znieczuleniu ogólnym – stąd zakaz jedzenia i picia J

W skrajnych przypadkach kości zespala się operacyjnie z użyciem śrub i innych specjalistycznych narzędzi.

Na szczęście złamania u dzieci goją się niezwykle szybko. Po kilku tygodniach maluch nie będzie pamiętał co się wydarzyło:) Ty – zapamiętasz to na całe życie…

 

 

POLUB nas na Facebooku i obserwuj na twitterze. 

 

 

 

Ariel Szczotok

Autor Ariel Szczotok

Ariel Szczotok - Ratownik medyczny, pielęgniarz, Koordynator szkoleń medycznych w jednym z największych Towarzystw Ubezpieczeniowych na polskim rynku, instruktor kwalifikowanej pierwszej pomocy. Właściciel firmy szkoleniowej specjalizującej się w szkoleniach medycznych i szeroko pojętych usługach medycznych. Autor cyklu dotyczącego pierwszej pomocy u dzieci w Dzień Dobry TVN.

, , , , , ,