fot. flickr.com/photos/benmcleod/4078301

Dziecko,Mamy Tematy,Zdrowie

Zaczerwienione policzki u niemowląt – powód do niepokoju?

10 mar , 2015  

 

Pierwsze problemy skórne już za naszą 3 miesięczną córką, a dokładnie – za nami, bo każdy jej problem równa się problem całego domu. Moje krótkie doświadczenie rodzicielskie pokazało, że rodzice przejmują się i stresują kilka razy bardziej niż samo dziecko. Także nasza córka miała po prostu czerwone poliki, z wysypką, nie wykazywała na szczęście innych objawów. Natomiast my mieliśmy już humory do d., cały Internet przeczytany, sto czarnych myśli w głowie – a co jeśli to AZS?, itp.

Na szczęście delikatne zmiany w diecie plus kremik cud w naszym przypadku rozwiązały problem (o czym poniżej), niestety jednak zaczerwienione policzki u niemowląt to nic dobrego, oczywiście pomijam zaczerwienienie spowodowane niskimi temperaturami, np. po spacerze – to jest jak najbardziej normalne, zdarza się.

Gorzej, jeśli zaczerwienienie występuje w warunkach domowych i utrzymuje się przez dłuższy czas. Często oprócz zaczerwienienia, na skórze pojawiają się wypryski, niekiedy wypełnione płynem, plamki, skóra staje się wysuszona, chropowata, swędzi.  Takie objawy świadczą o nietolerancji organizmu na dany czynnik lub są związane z poważniejszym problemem, czyli Atopowym Zapaleniem Skóry (AZS). Jednak zanim zaczniemy panikować, powtarzając w myślach AZS, AZS, AZS, sprawdźmy bardziej prawdopodobne powody reakcji skórnej naszego dziecka i to, jak sobie z nimi radzić.

 

Bez obaw, nie panikuj, gdy:

  • Zmiany temperatur – niska temperatura (długie spacery) i wiatr mogą powodować chwilowe zaczerwienienie policzków. Najczęściej ustępują po ogrzaniu po powrocie do domu. Przegrzanie dziecka, czyli zbyt wysoka temperatura, też może objawić się czerwonością skóry. (Przegrzanie – jak każdy rodzić wie, w dłuższej perspektywie czasu ma niekorzystny wpływ na odporność i zdrowie dziecka).

By uchronić się przed problemami skórnymi na mrozie, najlepiej przed wyjściem z domu zastosować na twarz dziecka krem na niskie  temperatury, wietrzną pogodę lub natłuścić skórę (masło shea, olej kokosowy, Linomag na oleju lnianym).

By z kolei uniknąć przegrzania – nie ubieraj dziecka zbyt ciepło, zachowaj rozsądek w ubieraniu dziecka „na cebulkę”, dobieraj dobrej jakości bawełnianą odzież, by skóra mogła oddychać.

olej kokosowy, masło shea, linomag

 

 

  •  Ząbkowanie – przy rozpoczynającym się ząbkowaniu jednym z objawów są zaczerwienione policzki. Jeśli dziecko nadmiernie się ślini, wkłada rączki do buzi, ma podwyższoną temperaturę, to zaczerwienienie jest najprawdopodobniej związane z wyrzynaniem się ząbków i powinno ustąpić po kilku dniach.

  

Alert! Reaguj, gdy:

  • Podrażnienie –zaczerwienione policzki, wypryski, suchość skóry, może wystąpić swędzenie. Czynnikami podrażającymi często są środki chemiczne, toksyczne – albo niedostatecznie dobrze wypłukany detergent z ciuszków malucha, albo kosmetyk, który nie jest tolerowany przez skórę, albo kosmetyk na twarzy mamy, z którym ma styczność przytulane dziecko. Reakcja skóry jest szybka, może wystąpić od razu. Odstawienie silnego detergentu, kosmetyku najczęściej załatwia sprawę.

 

  • Alergia – wygląda tak samo jak skóra podrażniona toksynami, ale jej przyczyny są inne – jest to nieprawidłowa odpowiedź systemu odpornościowego na styczność z alergenem – u zdrowej osoby układ immunologiczny toleruje powszechnie występujące alergeny, u chorej dochodzi do reakcji przeciw alergenom, skutkując przeróżnymi objawami, często – skórnymi. Objawy mogą pojawić się z lekkim opóźnieniem, zmiany skórne mogą rozsiewać się na całym ciałku dziecka.

W przypadku matek karmiących piersią – ważne jest przestrzeganie diety i zachowanie rozsądku przy włączeniu do codziennej diety niektórych produktów, bo nawet najmniejsza ich ilość może uczulić.

Do grupy najczęściej uczulających produktów należą: mleko krowie, owoce cytrusowe, orzechy, morele, wiśnie, truskawki, banany, soja, owoce morza, zboża glutenowe (pszenica), cielęcina.

Po zauważeniu objawów skórnych ważne jest, by sprawnie przeanalizować spożywane przez nas wcześniej produkty i szybko i skutecznie wyeliminować uczulający produkt. Na zmiany skórne stosować łagodzący, nawilżający kremik (o pielęgnacji skóry poniżej).

 

  • Skaza białkowa – czyli alergia pokarmowa, która też manifestuje się przez czerwone policzki z wypryskami oraz suchością. Jest to alergia na białka mleka krowiego (mleko i przetwory). Czerwona wysypka może z policzków przenosić się na szyjkę, rączki, nóżki. Inne objawy towarzyszące: biegunka, częste ulewanie, wzdęcia – kolki. Szczególnie narażone są dzieci do 2 roku życia, najbardziej wcześniaki oraz dzieci, których rodzice cierpią na alergie.

W przypadku stwierdzenia skazy białkowej, kobiety karmiące piersią powinny ze swojej diety wyeliminować białko mleka krowiego i jego przetwory. W przypadku karmienia dziecka mlekiem modyfikowanym, zalecane jest przejście na mleko sojowe czy hydrolizowane. Skaza białkowa wymaga konsultacji lekarskiej. Zaognione zmiany skórne można łagodzić odpowiednim kremikiem do skóry skłonnej do podrażnień.

 

  • AZS – Atopowe Zapalenie Skóry (wyprysk atopowy) –to choroba skóry o podłożu alergicznym, uwarunkowana genetycznie, jej objawy związane są z nieprawidłowymi reakcjami układu odpornościowego. Już mała dawka antygenu może nasilić bardzo uporczywe objawy.

Często objawy AZS mylone są z objawami skazy białkowej – jednak w przypadku AZS czynnikiem uczulającym nie jest wyłącznie białko mleka krowiego, ale wszystkie możliwe alergeny (kurz,  detergenty, wełna, itp.)

Objawy AZS też charakteryzują się wysokim stopniem uporczywości. Przy objawach wyprysku atopowego mamy do czynienia z przewlekłym, silnie swędzącym świądem skóry.

W przypadku niemowląt (najczęściej od 3 miesiąca życia) zaczerwienienie, sączące, rozlewające się wypryski, wysoka suchość skóry (powodująca świecenie się policzków) występuje głównie na twarzy oraz na skórze głowy (przypominająca ciemieniuchę, jednak w przeciwieństwie do niej, drażni dziecko – uporczywie swędzi i łuszczy się)

W przypadku dzieci starszych i dorosłych, te same objawy objawy mogą przenosić się na inne części ciała (twarz, kark, łokcie, kolana)

Potwierdzony diagnozą lekarską AZS wymaga wykluczenia możliwych czynników alergizujących oraz odpowiedniej pielęgnacji skóry dziecka. Swędząca, wysuszona i rozdrapywana przez dziecko skóra jest narażona na stałe uszkodzenia, a w konsekwencji na wtórne zakażenia, brak odporności na bakterie, infekcje, czyli kolejne stany zapalne skóry.

 

Reaguj w porę

Zaczerwieniona skóra, wypryski, w konsekwencji duża suchość i szorstkość na policzkach powinna być dla nas sygnałem, by szukać źródła problemu.

  • przeanalizuj, czy nie zmieniłaś proszku do prania, czy na pewno prałaś ubrania z opcją dodatkowego płukania, czy nie zaczęłaś używać innych kosmetyków?
  • przeanalizuj co jadłaś dzisiaj i wczoraj. Może były to pomidory ze skórką, może to reakcja na pestycydy, może zjadłaś dżem malinowy od babci, cisto z orzechami? A może Twoja dieta bogata jest w nabiał krowi i tutaj należy szukać źródła reakcji skórnej.
  • przeanalizuj stan zdrowia dziecka, czy nie ma dodatkowych objawów – biegunki, ulewanie, temperatura.
  • przeanalizuj środowisko dziecka – czy w pokoju nie unosi się nadmierna ilość kurzu, czy nie używasz wełnianego śpiworka, czy powietrze nie jest zbyt suche?
  • obserwuj dziecko – czy zaczerwienieniu towarzyszy zmieniony nastrój niemowlaka? Płacz, rozdrażnienie? Czyli czynniki wskazujące na swędzenie, pieczenie skóry.
  • przeanalizuj stan zdrowia swój i partnera – czy mieliście/macie problemy z alergią?
  • uspokój się, stres nie tylko nie jest dobrym doradcą, ale też nasila objawy ewentualnego AZS.

Jeśli objawy utrzymują się kilka dni, zgłoś się do lekarza. Jeśli zaczerwienieniu towarzyszą inne objawy – zgłoś się do lekarza. Jeśli wyeliminowanie prawdopodobnego czynnika uczulającego nie pomogło – zgłoś się do lekarza, jeśli masz podejrzenie o skazę białkową lub AZS – zgłoś się do lekarza.

 

Pielęgnacja skóry

Dieta eliminacyjna i wykluczenie czynnika drażniącego to jedno, oprócz tego należy też  zadbać o samą skórę. Mocno wysuszona przestaje pełnić swoją rolę bariery ochronnej, także nie możemy dopuścić, by stan zaczerwienienia i wysuszenia trwał zbyt długo, bo może to silnie narażać dziecko na styczność z kolejnymi alergenami, skąd krok do alergii.

W naszym przypadku całą winą za 3 dniowe zaczerwienie policzków, krostki oraz  błyskawiczne wysuszenie skóry obarczyliśmy nieszczęsne pomidory, naszpikowane chemią. Nasze dziecko razem z mlekiem nałykało się odpowiedniej dawki pestycydów, o czym organizm od razu zechciał nas poinformować. Koniec z pomidorami, ale wysuszona i czerwona skóra nadal się utrzymywała. Pomógł kremik na skórę podrażnioną, ale taki do skóry suchej i atopowej. Poszperaliśmy na forach i wyszukaliśmy Latopic. Mamy atopików szczególnie go polecały, mamy dzieci z alergiami również. W aptece szybki look na skład – wysoko w składzie olej z jęczmienia, olej arganowy, masło shea – ok, zero PEG, Parabenów – super, od pierwszych dni życia – tak, cena 13 zł – bierzemy.  Akurat ten kremik zawiera też składnik ograniczający rozwój gronkowca złocistego, czyli cholerstwa, które przyczynia się do infekcji górnych dróg oddechowych i infekcji skóry. Dość istotny składnik potrzebny w pielęgnacji przy ewentualnym AZS (już wiemy skąd zadowolenie atopików). Z Latopiców są jeszcze emolienty i emulsje do ciała – szczególnie polecane na problemy skóry atopowej, która wymaga ekstremalnej pielęgnacji. Zwykłe natłuszczanie nie zdaje egzaminu i może kosztować dziecko i rodziców wiele nerwów i nieprzespanych nocy.

latopic

 

Po 2-3 przesmarowaniach zdecydowana poprawa – chropowata, sucha skórka odpuściła, na drugi dzień zaczerwienieni zeszło, na trzeci –  nie było śladu po wypryskach i zaognionej skórze. Jednym słowem buźka naszej córki znowu była gładka i świeża jak pupcia niemowlęcia:)

Umówmy się – zastosowanie takiego kremu na zaczerwienione poliki to bardziej uspokajacz dla rodziców. Smarujesz i modlisz się, by reakcja alergiczna odpuściła. Jak ognia baliśmy  się ewentualnej skazy białkowej, nie wspominając o AZS.

Pomogło, nie musieliśmy dalej się konsultować z lekarzem.

Jednak jeśli u Was problemu nie rozwiąże eliminacja czynnika uczulającego i odpowiedni pielęgnacja skóry – koniecznie lekarz! Nie czekaj długo.

 

Jeśli spotkacie się z problemem AZS, to warto pamiętać, że najważniejsza jest pielęgnacja skóry oraz środowiska, w jakim żyje dziecko, czyli:

  • odpowiednio nawilżony pokój,
  • unikanie zbyt wysokich, ale też zbyt niskich temperatur,
  • dokładnie wypłukana odzież
  • niedrażniąca odzież, bawełniana, przewiewna
  • unikanie wełny
  • odpowiedni dieta
  • unikanie stresujących sytuacji
  • no i turbonawilżenie twarzy i ciała (emolienty do kąpieli, emulsje do skóry atopowej, kremy do skóry atopowej)

 

POLUB nas na Facebooku i obserwuj na twitterze. 

 

, , , , ,