Piwo,Taty Tematy

Wreszcie kupiłem Westvleteren XII!

16 Sty , 2015  

 

Piwo powstało w browarze znajdującym się w opactwie Św. Sykstusa w Westvleteren (Belgia, zachodnia Flandria). Produkcją piwa zajmują się zakonnicy, a osoby świeckie są zatrudnione jedynie do prac fizycznych.  W browarze funkcjonującym od 1838 roku warzone są trzy piwa: Blond, 8 i 12. Wydajność browaru to 4750 hektolitrów czyli 60000 skrzynek po 24 piwa o pojemności 0,33l rocznie. Piwo można kupić w przyklasztornej kawiarni In de Vrede (w zależności od dostępności bez możliwości rezerwacji) lub w klasztorze.

Aby dokonać zakupu piwa w klasztorze najpierw należy dodzwonić się na numer telefonu +32 (0) 70 21 00 45, umówić się na konkretny dzień oraz podać numery rejestracyjne pojazdu, którym odbierzemy rezerwację. Kolejne zamówienia można dokonać z tego samego numeru telefonu i podjechać samochodem, którego numery rejestracyjne podaliśmy dopiero za 60 dni!  Do tego to nie Bronisze i nie kupimy tyle skrzynek ile nam się podoba. Można zamówić dwie skrzynki i przy rezerwacji podajemy, którego piwa i ile chcielibyśmy kupić (kupuje się na skrzynki, nie na butelki). Dodatkowo mnisi zastrzegają, aby piwo nie było odsprzedawane. Cena za skrzynkę Westvleteren: Blond – 30 euro, 8 – 35 euro, 12 – 40 euro, do tego kaucja 9,60 euro za skrzynkę i 0,1 euro za butelkę. Tutaj lik do strony: http://users.telenet.be/sintsixtus/sintsixtus/eng/brouwerij.htm

Westvleteren XII

 

Jakiś czas temu kiedy w opactwie potrzebne były większe środki do pilnego remontu postanowiono rozszerzyć dystrybucję i Westvleteren pojawił się w belgijskiej sieci sklepów Colruyt i kilka tysięcy skrzynek powędrowało do USA, ale była to jednorazowa (czy raczej dwukrotna bo było to chyba pod koniec 2011 i 2012 roku) akcja. Opakowania z opactwa Świętego Sykstusa są bardzo ascetyczne. Piwa różnią się od siebie jedynie kapslami Blond – zielony, 8 – niebieski, a 12 – żółty. Wszystkie informacje (to dużo powiedziane bo są to informacje szczątkowe) znajdują się jedynie na kapslu. Zaleca się aby przechowywać 8 i 12 w temperaturze 12 ° C – 16 ° C (przy takiej temperaturze będą lepiej leżakować nabierając pełni smaku), pić w temperaturze 10 ° C do 12 ° C, dodatkowo pełnię smaku piwa te zdobędą od roku do dwóch lat od uwarzenia, a najlepiej przechowywać je jeszcze dłużej. Blond można podawać bardziej schłodzone. Piwa trapistów to nie jest coś co się po prostu pije, ale degustuje.

 

Westvleteren XII to piwo określane często jako najlepsze na świecie, ze względu na opinię, jaką wyraził o nim Michael Jackson (brytyjski dziennikarz i ekspert piwny, współczesny podział stylów piwa powstał w dużej mierze w oparciu o jego książkę „The World Guide  To Beer”) i swoją wysoką pozycję w rankingach, a więc popyt na nie jest ogromny. Czy to piwo można w ogóle kupić? Oczywiście można. Nie jest to proste ale na rynku pojawiają się co jakiś czas piwa z browaru Westvleteren. Cena za jednanego Westvleteren XII w Polsce waha się od 49 do 149,99 złoty (taką cenę zaoferowano mi w jednym z warszawskich pubów, ale jakoś się wtedy nie skusiłem…). Ja miałem to szczęście, że udało mi się dokonać zakupu odpowiednio wcześniej wiedząc gdzie to piwo może się pojawić i dokonując uprzedniej rezerwacji bo do sklepu dostarczono oszałamiającą ilość 11 butelek, które zniknęły tego samego dnia, którego pojawiły się na półkach (tak naprawdę na półkach się w ogóle nie pojawiły bo od razu zostały wykupione).

No dobra, ale co to jest ten Westvleteren XII? Jest to quadrupel czyli belgijski ciemne mocne ale (BDSA-Belgian Dark Strong Ale).

Westvleteren XII

 

Po przelaniu piwa do szkła tworzy się ładna piana, która szybko się redukuje tworząc trwałą około centymetrową warstwę. Barwa ciemno miedziana, lekko mętna. Piwo ma ładny aromat, który wraz z ogrzaniem staje się bardziej intensywny. Doszukać się można aromatów wiśni, orzechów/bakalii, słodowo-karmelowy i alkoholu w postaci likieru (alkohol jest jeszcze lekko nieułożony). Wysycenie wysokie szczypie w język. W smaku podobnie jak w aromacie z pozostającym na finiszu słodowym posmakiem i krótką średnią goryczką. Alkohol grzeje lekko w przełyk, ale jak na 10.2% jest dobrze ukryty. Na pewno jest to piwo ciekawe i zamierzam sprawdzić co stanie się z nim za kilka / kilkanaście lat.

Czy dużo zyska? Czas pokaże. Czy warto je kupić? Dla mnie to był „must have” i kupiłem je w momencie kiedy wiedziałem, że będę umiał to piwo docenić, zdegustować, a nie po prostu wypić żeby mieć zaliczone. Podobne piwa, które można dostać w przystępnej cenie i są osiągalne na rynku to Rochefort Trappistes 10, St. Bernardus Abt 12, La Trappe Quadrupel.

Westvleteren XII

 

Interesujące? POLUB nas na Facebooku i obserwuj na twitterze. 

 

 

Adam Bogucki

Autor Adam

Adam - warszawiak, mąż i właściciel psa rasy grecki kundel. Fascynację dobrym piwem zaczął na dobre pod koniec 2011 roku. Od tej pory stara się śledzić nowości i rozwój polskiej piwnej nowofalowej sceny, ale nie stroni też od piw z innych stron świata. Lubi pokręcić się po mieście i pojechać gdzieś dalej od czasu do czasu, najlepiej zahaczając o jakiś browar lub festiwal piwa. Od kilku lat zapalony narciarz.

, , , ,