Dziecko,Mamy Tematy,Taty Tematy,Zrób to sam

Zrób to sam – Trójwymiarowa ręka

24 Paź , 2014  

Wszystkie ciocie i wujkowie, mamy, taty i dziadkowie, brat i siostra, koleżanka  – dla nich wszystkich malowanka:)

Ze świecą szukać osoby, która nie dostała nigdy od jakiejś pociechy laurki lub obrazka, to nic, że nigdy nie wiemy co się na nim znajduje, że nie wisi w honorowym miejscu w salonie czy, że nie nosimy go ze sobą złożonego w portfelu. Jest nam zawsze miło, że oto ten mały osobnik, w ten wyjątkowy sposób postanowił okazać, że myśli o nas, i chcę nam wręczyć swoje dzieło (nawet jeżeli jest to pusta kartka z jedną cieńką linią). Pamietajcie, że nigdy nie wiadomo czy nie wyrośnie na światowego artystę, a wtedy ot ta jedna krzywa kreska na białek kartce może okazać się czymś wyjątkowym.

To całkowicie normalne, iż nie każdy ma talent plastyczny i nie każdy chce go mieć, ale istnieją zajęcia, takie jak na przykład opisywane poniżej, które pozwoli dziecku stworzyć w łatwy i przyjemny sposób obrazek ciut inny od tych, które tworzy na co dzień. Również z doświadczenia wiem, że świetnie poradzi sobie z tym zadaniem zarówno 4 jak i 8 latek (trochę gorzej idzie u 30-sto latków) więc stanowi to dobre zajęcie dla wszystkich kategorii wiekowych, które  mają za sobą już zajęcia z kredkami/flamastrami oraz linijką.

Odkryłam ten pomysł na „sztukę” już dawno temu przeglądając internet w poszukiwaniu pomysłów na ciekawe zadanie. Na zdjęciach, jakie wtedy znalazłam efekt „trójwymiaru” był niesamowity, uznałam że muszę spróbować z dzieciakami i przyznaję było bardzo fajnie, a efekty pracy z dumą pokazywane były później rodzicom.

Zadanie jest ciekawe, a nadzór osoby dorosłej wskazany, bo mimo wszystko warto przypilnować kolejności używania kolorów, czy prowadzenia linii, dla lepszego efektu wizualnego. Do tego, w moim przypadku, pytanie „czy chcecie teraz namalować rękę cioci wystającą z kartki?” wzbudziło ogromną chęć działania u dzieci i wiedziałam, że najbliższą godzinę spędzimy przy stole, a moje koty wreszcie trochę odetchną od ciągłego tulenia.

Postaram się więc w poniższych krokach opisać proces tworzenia „TRÓJWYMIAROWEJ RĘKI” – mam nadzieję, że będzie on łatwy i przejrzysty.

 

1. Potrzebna nam będzie kartka (kolor jest nieistotny, ważne, byśmy potem używali  odróżniające się do niej kredki/flamastry), linijka, ołówek.

2. Do kartki przykładamy dłoń lub obie dłonie, jeżeli są to dłonie dziecięce (może być również jakiś przedmiot).

3. Obrysowujemy dłoń ołówkiem, nie za mocno ale tak by był widoczny jej zarys.

zrób to sam – trójwymiarowa ręka

  

4. Następnie za pomocą linijki zaczynamy odrysowywać linie (co jakiś centymetr) pomijając wewnętrzną przestrzeń dłoni.

zrób to sam – trójwymiarowa ręka

zrób to sam – trójwymiarowa ręka

 

 

5. Przyszedł czas na wypełnienie wnętrza dłoni, polecam więc zacząć od samego dołu, tworząc lekkie łuki ku górze – od linii do linii. Tu dorosły pomocnik, mógłby przypilnować, by linie się nie „pomieszały”.

zrób to sam – trójwymiarowa ręka

 

6. Ważne jest, aby rozmową w trakcie zabawy okazywać dziecku, że wynik pracy będzie wart naszego zaangażowania, bo szkoda byłoby poddać się już na początku. A wiem dobrze, że dzieciaki potrafią znudzić się już po paru minutach, nie widząc natychmiastowego efektu. Gdy jednocześnie powstają dwa rysunki, myślę, że nie jest niczym złym zachęcić dzieci do rywalizacji, by na koniec ogłosić, iż obie prace są wyśmienite. Rysowanie bowiem wielu podobnych do siebie linii na całej kartce może wydać się niektórym nużące 😉

zrób to sam – trójwymiarowa ręka

 

7. Kolejnym krokiem może być wyróżnienie wszystkich poziomych linii, tak by były bardziej widoczne, zanim zaczniemy kolorowanie.

zrób to sam – trójwymiarowa ręka

 

 

8. Przy kolorowaniu łatwo się pomylić, ale nie wolno się poddawać. Myślę, że warto wybrać trzy maksymalnie 4 kolory na każdą linię, ale możecie eksperymentować! Kto wam broni:)

zrób to sam – trójwymiarowa ręka

 

9. Możemy kolorować linie według własnego pomysłu, można odrysowywać je nadal za pomocą linijki lub jak poniżej „na oko”:)

zrób to sam – trójwymiarowa ręka

 

10. Jeżeli chcemy zostawiać niezamalowane fragmenty kartki jak powyżej, proponuję, aby łuki wewnątrz dłoni były bardziej wygięte, aby był widoczny efekt „trójwymiaru”. Osobiście jednak uważam, że warto poprosić naszego malucha aby dokolorował linie tak, by nie zostawały odstępy między kolorami. Efekt naszej pracy na pewno będzie odbiegał od rysunków, jakie powstałyby w trakcie „rysunkowej samowolki” i mimo, iż cenie je sobie ogromnie, na pewno czasem fajnie stworzyć coś wedle schematu.

My osiągnęliśmy poniższy wynik.

A wam jak poszło? Dzielcie się z nami opiniami oraz zdjęciami!

Ciotka Jotka:)

zrób to sam - trójwymiarowa ręka

zrób to sam – trójwymiarowa ręka

 

 

Interesujące? POLUB nas na Facebooku i obserwuj na twitterze. 

 

 

 

Dorota Orzeł

Autor Dorota

Dorota Orzeł - od 9 do 17.00 pracownik dużej korporacji. Po 17.00 oddana partnerka i opiekunka dwóch kotów. Uwielbia śpiew, pisze „do szuflady” wierząc, że kiedyś stworzy dzieło dla potomnych. Wiecznie szuka odpowiedniego hobby – na szukaniu się zazwyczaj kończy. Dobra ciocia, która rozpieści każdego malucha z otwartym i kreatywnym podejściem do życia.

, , , , ,